Katar jest jednym z pierwszych objawów przeziębienia – na początku przeważnie wodnisty, lejący się „strumieniami” wraz z charakterystycznym zatkaniem nosa i problemami w oddychaniu. Jest szczególnie uciążliwy dla niemowląt i dzieci, które jeszcze nie umieją wydmuchać nosa.

Najczęstszą przyczyną kataru są zakażenia wirusowe i takiego kataru nie leczy się antybiotykami!!! Niemniej jednak błahy na początku katarek może być przyczyną poważniejszej choroby – do leczenia której potrzebny będzie antybiotyk. Dlatego też bardzo ważna jest szybka interwencja rodzica aby zapobiegać rozwojowi choroby.

Jeszcze zanim pojawi się katar zalecam, aby po odebraniu dziecka z przedszkola/żłobka i przyprowadzeniu do domu:

  • zmienić dziecku ubranie
  • umyć dokładnie ręce i buzie dziecka
  • przepłukać kilkakrotnie nos dziecka roztworem soli morskiej

Te czynności trwają dosłownie parę minut, ale dzięki temu zmniejszymy ryzyko przeniesienia drobnoustrojów chorobotwórczych na domowników –  w szczególności jeżeli w domu mamy młodsze dzieci.

Niemniej jednak  trzeba jasno powiedzieć – katar był, jest i będzie w życiu naszych dzieci:)

Jeżeli widzę, że któreś z moich dzieci „smarcze, pociąga nosem czy siorbi wkraczam do akcji – co robię?

Na początek:

  • kilkakrotnie w ciągu doby dokładnie przepłukuję nosy delikwentów roztworem wody morskiej (np.: Marimer, Sterimar Baby, Unimer Pediatric, Physiomer Baby)
  • w przypadku Najmłodszej, która jeszcze nie potrafi wydmuchać nosa – konieczne jest użycie niestety nielubianego przez nią aspiratora (np.: Frida, Katarek, Katarek Plus, Sopelek, Unimer Baby). Osobiście nie lubię tradycyjnej gumowej gruszki – uważam, że ma zbyt silną siłę ssania i może uszkodzić błonę śluzową noska.
  • można również robić inhalacje z roztworu soli fizjologicznej (0,9% roztwór NaCl w ampułkach) – w moim przypadku przy pomocy nebulizatora

Jeżeli słyszymy lub widzimy, że dziecko ma zatkany nos ma trudności w oddychaniu lub oddycha przez buzię  polecam kropelki lub aerozol do nosa zawierające chlorowodorek oksymetazoliny – od 3 m.ż. (np.: Nasivin Soft, Nasivin, Resoxym), chlorowodorek tetrazoliny – od 2 r.ż. (np.: Tetrivil) lub chlorowodorek ksylometazoliny – od 2 r.ż. (Otrivin, Xylogel, Xylometazolin, Xylorin). Ale nie dłużej niż 5-7 dni.

Co jeszcze można zrobić:

  • utrzymywać odpowiednie nawilżanie powietrza w mieszkaniu – suche powietrze dodatkowo podrażnia śluzówkę nosa
  • zastosować olejek do inhalacji Olbas Oil (http://farmaceuta-radzi.pl/?p=353)
  • zastosować maść majrankową – do smarowania pod noskiem dziecka
  • zastosować maści rozgrzewające do smarowania dzieci
  • podać dziecku czosnek w dowolnej postaci
  • podać dziecku soki/syropy z aronii, bzu czarnego, lipy, jeżówki, aloesu
  • podać dziecku witaminę C

Jeżeli katar nie ustępuje po 2-3 dniach a wręcz nasila się i/lub pojawiają się dodatkowe objawy takie jak:

  • gorączka
  • gęsta żółta lub zielonkawa wydzielina z nosa
  • kaszel
  • ból gardła

konieczna jest konsultacja z lekarzem pediatrą.

Opublikowano: 3 lis 2014 o 20:19